środa, 10 lipca 2013

Poducha do zadań specjalnych :)

Nasza najmłodsza córa 3 dni temu "przeprowadziła się" z niemowlęcego łóżeczka do dorosłego łóżka :) Duma i szczęście ją rozpiera a nas, staruszków strach ;) Z jednej strony zamontowaliśmy barierkę, żeby nie trzeba było w nocy lub rano pisklaka spod łóżka wyciągać, ale z drugiej strony jest dziura. łóżko ma dość szeroką dechę dookoła, więc nijak nie można go dosunąć do ściany. Upychałam tam zabawki, ale to bez sensu, a dziś natknęam się w Paterusku na poduchy. Idealne dla nas.

Odczekałam aż Młoda zaśnie i usiadłam do maszyny. 15 minut, dokładnie tyle zajęło mi uszycie i wypchanie poduchy :)

A oto efekt:

Wersja na lato ;) (bawełna)


Wersja na dni chłodniejsze: (minky)


I po zainstalowaniu w łóżeczku :)


Ciekawe jak Gwiazda zareaguje na nią rano :)

sobota, 6 lipca 2013

Letnia Akademia Szycia

Zapisałam się do Letniej Akademii Szycia. Przede mną 5 wyzwań szyciowych, a w zasadzie teraz już tylko 4 :)
Właśnie skończyłam torbę na zakupy, która była pierwszym wyzwaniem :) Jutro zamieszczę zdjęcia, mam nadzieję, ze pogoda dopisze i światło będzie idealne do fotek ;)

EDIT :
Na dworze deszczowo, to i zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia...

Torba trochę infantylna, ale z założenia (mojego) miała walczyć z nudą i rutyną zakupów, zwłaszcza tych spożywczych, codziennych :)

W LAS wymagali by torba szyta była ściegiem francuskim. Dla mnie to była nowość. Przeczytałam co i jak i stwierdziłam "phi, pikuś". Niestety po chwili czekało mnie prucie szwów bo na prawej stronie widoczne zostały postrzępione końcówki. Za drugim razem się udało :)


A tak prezentuje się torba po uszyciu. :) Uszyłam ją z surówki bawełnianej, a aplikację zrobiłam z polaru.



czwartek, 4 lipca 2013

Krótkie spodenki, czyli jak się musi to się da ;)

Jeszcze dziś rano zarzekałam się, że pierwsze spodnie uszyję pewnie za 100 lat, jak dobrze pójdzie. Jednak pół godziny temu okazało się, że wrzuciłam do prania obydwie piżamki młodej i tym samym córa jest skazana na długi rękaw i długie nogawki do spania.

Nie w tej temperaturze.

Wygrzebałam mięciutką bawełnę, odrysowałam krótkie spodenki, w ruch poszły nożyce a chwilę później maszyna.
Po 30 minutach córa w nowych spodenkach gotowa do spania :)


niedziela, 30 czerwca 2013

Bawełniana torba na zakupy

Odskocznią od zamówień okazała się torba :) Bawełniane torbiszcze z przedrukowanym kotem, idealna na zakupy. Uszy ma na tyle długie, że spokojnie można ją przewiesić przez ramię :)


Przy okazji, chciałabym zaprosić na konkurs, który ogłosiłam na moim Cudakowym koncie na FB :)  KLIK!


sobota, 15 czerwca 2013

Kostka edukacyjna

Skończyłam dziś - w reszcie - szyć kostkę edukacyjną dla mojej córy. Kostka z założenia ma uczyć ubierania się. Są więc tu guziki, zamek błyskawiczny, rzepy i napy :)

Mam świadomość, ze córa nie ze wszystkim sobie poradzi od razu (za miesiąc skończy 2 latka), ale może dzięki temu będzie do niej często wracać ;)



Kostka ma wymiary 20cm x 20cm, w środku jest gąbka tapicerska owinięta szeleszczącą taśmą :)

Oto poszczególne ścianki:
1. Żaba





Żaba na języku ma przyszyty rzep, nad nią latają muchy rzepowe ;) Żaba musi wyłapać muchy.

2. Buty


Długo szukałam takiej naszywki, aż w końcu na jednej z grup facebookowych pojawiły się te buciki. Były idealne dla mnie więc momentalnie je kupiłam :) Tu nauka wiązania sznurówek oraz przewlekanie sznurka przez dziurki :)

3. Kształty


Tu połączyłam 3 rzeczy.
 - otwieranie i zamykanie zamka błyskawicznego
 - zapinanie i odpinanie nap
  - dopasowywanie kształtów (i kolorów)

4. A kuku


Zabawa w chowanego :) Pod kolorowymi klapkami kryją się zwierzątka. Nie może być wszystko trudne ;)

5. Guziki


Tu znów połączyłam 2 rzeczy, a mianowicie dopasowywanie kolorów oraz odpinanie i zapinanie guzików.

6. Przeplatanka



To chyba będzie najtrudniejsze dla córy, ale naprawdę nie miałam już pomysłu co można by zamieścić na ostatniej ściance. :)

Jutro kostka trafi w małe rączki, które dokładnie ją przetestują ;) Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

piątek, 14 czerwca 2013

Sezon na truskawki :)

Kiedyś znalazłam w internecie zdjęcia koszyczków na pieczywo. Zakochałam się w nich z mety. Wiedziałam, że kiedyś nadejdzie taki dzień, ze i ja uszyję swój. Dzień nadchodził długo. Jakoś nie mogłam znaleźć odpowiednich materiałów. W ubiegłym tygodniu znalazłam truskawkową bawełnę i od razu wiedziałam jakie jest jej przeznaczenie :)

Lato się zbliża wielkimi krokami, sezon na truskawki trwa w najlepsze, pogoda coraz częściej zachęca do spożywania posiłków w ogrodzie lub na tarasie, więc taki truskawkowy koszyczek na pieczywo jest idealny na tę porę roku :D

Dodatkowo zgłaszam go do zabawy "Karmelek proponuje kolory" jako pracę czerwcową :)






niedziela, 2 czerwca 2013

Konkurs

Na Facebooku mam fanpage Cudaki (serdecznie zapraszam) i tam organizowałam niedawno konkurs    pt "Zaprojektuj swojego Cudaka" Konkurs odbywał się z okazji Dnia dziecka i statowali w nim tylko najmłodsi. W losowaniu szczęście miało rodzeństwo co dla mnie oznaczało uszycie dwóch maskotek.
Chwyciłam byka za rogi i sercem na ramieniu usiadłam do maszyny.

Oto efekty mojej pracy. Wydaje mi się, że nie jest źle :)